Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Z kroniki pierwszych razów – pierwsze kroki!

Z niecierpliwością młodzi rodzicie czekają na … pierwszy uśmiech, pierwsze dźwięki, pierwsze słowo. My teraz jesteśmy na etapie czekania na pierwsze kroki 🙂  A w zasadzie ten szczególny moment już nastąpił, oczywiście wtedy kiedy nikt się tego nie spodziewał. Stało się dosyć niedawno, staliśmy z mężem w kuchni a córka raczkowała pomiędzy naszymi nogami. Stanęła sobie przy jednej z szafek i jak gdyby nigdy nic, bardzo spokojnie, malutkimi kroczkami a było ich 4, przeszła do szafki obok! Radości nie było końca! Cieszyliśmy się bardzo, że wspólnie mogliśmy uczestniczyć w tak wyjątkowym momencie. Gabryśka zadowolona, nawet sama sobie biła brawo. I … to by było na tyle 😉

Nasz maluch spróbował jak to jest chodzić i chyba uznał, że póki co nie jest to zbyt atrakcyjna forma przemieszczania. Trzeba dobrze oceniać odległość, trzymać równowagę a i tempo jest zdecydowanie wolniejsze niż na czworaka. Przy meblach, z podparciem proszę bardzo ale sama jeszcze nie!
Pomyśleliśmy jednak, że to dobry moment na zakup tzw. pchacza. A najlepiej żeby łączył w sobie przynajmniej dwie funkcje, pchacz i jeździk, dzięki czemu posłuży zdecydowanie dłużej. Wybór padł na dosyć drogą wersję ale jakże prześliczną i służącą bardzo długo –
3 in 1 Walker Wagon Girls firmy Radio Flyer. Różu wprawdzie nie lubimy, ale sam jeździk tak nam się spodobał, że i róż przestał nam przeszkadzać, a córka zachwycona. Najbardziej podoba jej się możliwość swobodnego poruszania się. Pojazd „prowadzi się” lekko dzięki samo obracającym się kółkom. Oczywiście Gabrysia nie podróżuje sama, a z całą masą swoich zabawek, które bardzo skrupulatnie wrzuca do wózka 🙂  A teraz coś naprawdę ekstra – dzięki kilku ruchom można przekształcić pchacz w jeździk. Wesoła rączka do trzymania i wygodne siedzisko zachęca do jazdy! Codziennie obserwuję jak Gabka podjeżdża gdzieś swoją maszyną a następnie krótki dystans przechodzi sama. Śmiesznie to wszystko jeszcze wygląda, dosyć nieporadnie a na jej twarzy zawsze maluje się wielkie skupienie 🙂

Mamy też w domu drugą zabawkę, która zachęca mojego Smyka do chodzenia. To piłka i pchacz 2 w 1 Oball Roller. Do tej pory Gabrysia bawiła się tylko piłką, Oballe to zdecydowanie jej ulubione gadżety. Ale teraz ma nowe zajęcie – pcha piłkę dzięki dołączonej rączce. Zdecydowanie potrzebuje jeszcze pomocy osoby dorosłej ale sprawia jej to ogromną radość a jej piski wtórują grzechoczącej kuleczce. Już widzę jak kombinuje czym by tu popchnąć inne piłki Oball. Do biegania mamy jeszcze trochę czasu ale pierwsze koty za płoty.

Dodaj swój komentarz poniżej. Dodano: Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl