Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Nasze ulubione wyjazdowe gadżety

Po powrocie z Mazur z naszego Majowego wypoczynku  zdam Wam relację co nam się po raz kolejny sprawdziło na wyjeździe oraz co nowego dołączyło do naszej listy niezastąpionych wyjazdowych gadżetów.
Swoją drogą cudny był ten weekend na Mazurach…czuję się jakbym tydzień spędziła w jakimś egzotycznym miejscu..pogoda dopisała!:)

Moim ukochanymi niezastąpionym gadżetem, ale nie tylko moim, bo także i mój mąż targał

w niej rano zakupy z uroczego wiejskiego sklepiku, jest torba marki Reisenthel Motherchildbag. Jest to bardzo mocna torba na zakupy, poza tym ładnie wygląda i dziecko może się jej trzymać (na wysokości dziecka jest bowiem specjalna rączka;)) Zoja uwielbia trzymać się tej torby, uważa to za świetną zabawę:) Przydaje się szczególnie gdy brakuje nam tzw. „trzeciej ręki”:) Na pewno wiecie co mam na myśli:)

Ps. Muszę dodać jeszcze jedno, przetestowałam, że torbę można prać w pralce i absolutnie nic jej się nie dzieje, poza tym, że robi się czyściutka;)
Niestety w naszym sklepie zostały już ostatnie sztuki tej torby i tylko w kolorze zielonym. Była to edycja limitowana i producent zakończył już produkcję:( Bardzo nad tym ubolewam 🙁

Kolejnym gadżetem który fantastycznie się sprawdza podczas wakacji jest nocnik turystyczny, który jest jednocześnie turystyczną nakładką na toaletę.  Mówię o nocniczku Potette Plus. Z potette można korzystać na wiele sposobów. Zakładając jednorazowe woreczki z chłonnym wkładem potette staje sie zwykłym nocniczkiem z którego możecie korzystać zawsze i wszędzie. Rozkładając Potette Plus i zakładając go na toaletę staje się nakładką dzięki której nawet w publicznych toaletach Twoje dziecko będzie mogło komfortowo załatwić swoje potrzeby. Jadąc na Mazury odkryłam przypadkiem trzecią możliwość zastosowania Potette. Gdy jesteśmy w lesie i nie mamy ze sobą za dużo wkładów (szewc bez butów chodzi  – ja zapomniałam zabrać wkładów do naszego Potette;)), to nic się nie stanie gdzy użyjemy Potette bez wkładu:), maluch może nasiusiać wygodnie na trawkę;) nie musimy trzymać go w powietrzu, nóżek ani innych części garderoby też nie osiusia:)

Kolejnym produktem, który po raz kolejny wspaniale nam się sprawdził jest koc piknikowy. Kocy piknikowych na rynku jest wiele, my testujemy już od zeszłego roku koc marki Skip Hop i doskonale się sprawdza. Wybór należy do Was:) Koc Skip Hopa do najtańszych na pewno nie należy, ale za ceną zawsze idzie jakość. Koc piknikowy central park jest lekki, składany z wygodnym paskiem na ramię, można go też założyć jak plecak. Można go prać w pralce, z łatwością zmyjecie też z niego drobne zabrudzenia chociażby wilgotną ściereczką czy chusteczką  nawilżającą.

Ostatnim gadżetem o którym chce wspomnieć jest zabawka…Bilibo. Bilibo towarzyszy nam już bardzo długo, ale po raz pierwszy zabraliśmy je ze sobą na plażę..zabawa była przednia, zbiegły się wszystkie dzieci z okolicy;) i wspólnie bawiły. Za dowód niech posłużą zdjęcia. Więcej na temat Bilibo dowiecie się ze strony www.bilibo.pl

Dodaj swój komentarz poniżej. Dodano: Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl