Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Słonko świeć

W słonecznym maju słoneczny wpis o słońcu 🙂 Będą ostrzegać i uczulać drogie Mamy na słońce właśnie. Skóra naszych Maluszków jest w większym stopniu narażona na skutki uboczne przebywania na słońcu. Dlatego należy ją chronić, chronić i chronić!

Pierwsze nasuwa się pytanie kiedy zacząć dbać o skórę dziecka. Otóż od pierwszych chwil spędzonych na słońcu, niezależnie od wieku. I to co robimy w pierwszej kolejności to stosujemy odpowiednie preparaty wyposażone w filtry przeciwsłoneczne. Kremy o działaniu przeciwsłonecznym można podzielić na dwie grupy: zawierające związku chemiczne lub związki fizyczne. Na skórę dzieci, które nie ukończyły 6 miesiąca życia można stosować wyłącznie preparaty, które zawierają filtry fizyczne (mineralne). Filtry mineralne nie wnikają w głąb skóry tylko tworzą na niej film ochronny rozpraszający/odbijający promienie UV. Od drugiego półrocza życia Malucha można już bezpiecznie stosować filtry chemiczne (wnikają one w wierzchnie warstwy naskórka). Specjaliści zalecają natomiast aby od 2 roku życia dziecka stosować na jego skórę kosmetyki zawierające zarówno filtry chemiczne jak i fizyczne. Oczywiście na rynku jest bardzo szeroki wybór odpowiednich kremów i należy znaleźć taki, który spełnia odpowiednie wymogi i nie uczula naszego Szkraba.

To, że Maluch jest odpowiednio „wysmarowany” nie oznacza, że już może biegać rozebrany w samo upalne południe. Wręcz przeciwnie – należy unikać przebywania na zewnątrz między godziną 11 a 15, wybierać ubrania zawierające filtr, zawsze zakładać dziecku czapkę z daszkiem i odpowiednio je osłaniać gdy przebywa w wózku.

Zanim jeszcze o daszkach i osłonkach to muszę wspomnieć o apteczce. Firma Wallaboo przygotowała specjalny zestaw Sun & Burns z produktami przydatnymi przy udzielaniu pierwszej pomocy podczas drobnych oparzeń słonecznych. Apteczka zawiera 28 elementów, m.in. balsam do opalania czy chłodzący żel na oparzenia.

Jeśli chodzi o ochronę dziecka w wózku to mamy tu kilka opcji do wyboru. Niejednokrotnie pisałam już, że na dobre pożegnałam się z parasolką przeciwsłoneczną do wózka ponieważ ten gadżet kompletnie się u nas nie sprawdził. Ja parasolkę zamieniłam na daszek przeciwsłoneczny Shade maker Conopy firmy Sunshine Kids. Niestety daszki będą jeszcze przez długi czas niedostępne 🙁 Osłona zabezpiecza przed promieniowaniem słonecznym – UPF 50+. Dzięki uniwersalnym mocowaniom daszek będzie pasował do wszystkich wózków spacerowych czy parasolek, boczne kieszenie pomieszczą kilka drobiazgów a rozkładana konstrukcja pozwoli na szybki demontaż i łatwe przechowywanie. Daszek jest bardzo obszerny i pozwoli dokładnie osłonić podróżującego Malca.

Pozostając w temacie wózków spacerowych warto zwrócić uwagę na uniwersalną osłonkę Sun and Sleep Shade firmy Koo-di. Będzie super rozwiązaniem podczas drzemki dziecka gdyż założona na cały wózek skutecznie (prawie w całości blokuje promienie UVA i UVB), bezpiecznie i komfortowo ochroni Maluszka przed słońcem. Unikniemy w ten sposób okrywania nóżek czy rączek dziecka innymi materiałami, które docelowo miałyby chronić je przed promieniowaniem. Osłonka marki Koo-di jest przewiewna, łatwa w założeniu i mieszcząca się małej saszetce po złożeniu.

I ostatnia moja propozycją, którą mam nadzieję wypróbować już niedługo przy młodszej córeczce to Dooky – osłonka do wózka i fotelika. Przy Gabrysi moja inwencja twórcza nie znała granic i jeździłyśmy na spacery, a to z powieszoną pieluchą, a to z apaszką, szalikiem lub czymkolwiek co miałam pod ręką. Teraz będzie wygodnie, ładnie i praktycznie. Ale o tym jaki to super gadżet polecam przeczytać tu 🙂

Dodaj swój komentarz poniżej. Dodano: Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl