Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Wyposażony pierwszoklasista

 

Nie ma chyba na świecie nic bardziej rozczulającego od małego, dziarskiego pierwszoklasisty. Zwłaszcza, gdy z szalenie poważną miną próbuje nam zasygnalizować, że skoro już do szkoły chodzi, to plecak i nowe trampki do czegoś zobowiązują. Jego mina wyraża wtedy ‚więcej niż tysiąc słów’, a w nas walczą ze sobą śmiech oraz chęć pokazania mu, że w pełni się z nim zgadzamy. Jest teraz najpoważniejszym człowiekiem na globie i nic nie powinno mu tego zepsuć.


Plecak, książeczki, kredki, trampki i super czapka – cóż więcej do szczęścia potrzeba…?

Jednak my, jako odpowiedzialne i zawsze przewidujące mamy, chcemy pierwszoklasistę przygotować nie tylko mentalnie, ale i można rzec, technicznie 🙂 Czegóż to nie wymyślamy, by uprzyjemnić mu ten czas. Nie kupujemy rzeczy zwykłych, tylko takie, które naszemu bąblowi koniecznie muszą się podobać. Przygodę zaczynamy od wyboru plecaczka, odpowiednio wyprofilowanego, ale również kreatywnego – którego nigdy nie pomylimy z plecakiem innego dziecka. Ale tutaj uwaga: sieciówki zazwyczaj prześcigają się w tym, która pierwsza wrzuci do swojej kolekcji choćby śniadaniówkę z postacią z najnowszej kreskówki Disneya. Kupując takową, owszem nastąpi chwilowa ekscytacja, ale później okaże się, że kilkoro innych dzieci w grupie ma identyczne pojemniczki.  A ‚sieciówkowe’ produkty uwierzcie mi, ale jakością to niestety się nie mogą pochwalić. A nam zależy przecież, by nasze dziecko miało zarówno plecak, jak i śniadaniówkę z prawdziwego zdarzenia – wygodne i – przede wszystkim – pojemne (a jak wiemy wszelkie obecnie oferowane na rynku pozostawiają wiele do życzenia).

Dlatego alternatywą dla zwykłego plastikowego pudełka jest tzw. lunchbox, który nie dość, ze zmieści niejedną kanapkę, ale nawet dwie, to jeszcze znajdzie miejsce na ulubiony soczek oraz coś słodkiego 😉 Warto docenić też jego termoizolacyjne wnętrze, które pozwala śniadaniom być dłużej świeżym. A jaką radość ma nasz prymus z tego, że ma coś naprawdę super, coś, co go w jakiś sposób wyróżnia!

 

lunchboxy

Jeszcze innym, ale równie przydatnym gadżetem, jest saszetka na przekąski. Tak, właśnie saszetka! Co jest w niej takiego innowacyjnego i czemu warto mieć ją w wyposażeniu ucznia pierwszej klasy? Dlatego, że jeśli plecak naszego malca jest mały, a instytucja ma w ofercie wyżywienie, to nasz malec nie musi przychodzić z własnym wiktem. Wtedy do takiej saszetki wrzucamy kilka snaków czy innych smakołyków, i nasz malec sięgnie sobie wtedy po to, co najbardziej mu smakuje. A może to zrobić bardzo łatwo – by saszetkę otworzyć, wystarczy pociągnąć za błyskawiczny zamek. Dodatkowo saszetka wyściełana jest wodoodpornym i szybkoschnącym materiałem, który możemy w domu szybko umyć i nie martwić się, że jutro nasze dziecko będzie musiało obejść się bez swojego ulubionego batonika.

 

 

saszetka na śniadanie

Plusem takich produktów jest na pewno ich kolorystyka oraz wzory – kolorowe, kreatywne, ale też przede wszystkim nowoczesne lunchboxy to zdecydowanie lepsza rozwiązanie niż zwykła, plastikowa śniadaniówka. Dodatkowo dziecko w żaden sposób nie pomyli takiego pojemnika z innymi, stąd też pewność, że nigdy go nie zgubi.

No, chyba że nasz maluch jest totalnie zakręconym człowieczkiem, ale to już inna sprawa, i temat na nowy post 🙂

 

pleczacki Little Life

Dodaj swój komentarz poniżej. Dodano: Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl