Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Testujemy klocki

Klocki to jedna z najprostszych zabawek – dzięki temu pobudzają kreatywność dziecka, podjudzają fantazję do tworzenia monumentalnych budowli i do wielkiej rozwałki, gdy dochodzi do burzenia. Dlatego też są świetne jako prezent – są uniwersalne, bawią się nimi dzieci niezależnie od wieku, płci i bardziej szczegółowych zainteresowań. Razem z Dominiką i Anią postanowiłyśmy poczuć się znowu jak kilkulatki, zbudować kilka wież i sprawdzić, czy dalej będziemy się dobrze bawić 😉

DSC_0010

 

Wybrałyśmy kilka rodzajów klocków i klockopodobnych zabawek, które wydawały nam się najciekawsze. Znalazły się wśród nich: Klocki jeżyki w słoju – Stackadoos B. ToysMiękkie klocki Elemenosqueeze B. ToysDrewniane klocki Uncle Goose – Polski alfabetTobbles – niezwykła piramidaKlocki materiałowe aBc Block Party B. ToysZestaw konstruktora Janod – 50 elementów oraz Klocki Przyssawki Squigz Benders.

Jeżyki możecie pamiętać z własnego dzieciństwa – są to klocki z długą tradycją 🙂 Nieduże, dosyć twarde, kolczaste – ale jest to minus tylko wtedy, gdy na nie nadepniesz 🙂 Według producenta są przeznaczone dla dzieci od drugiego roku życia, czyli są to jedne z pierwszych klocków z rodzaju tych naprawdę konstrukcyjnych. Ich wielkość ułatwia dwulatkowi ich łączenie, tak samo jak kolce, które sprawiają, że ich łączenie i rozłączanie jest proste i nie wymaga siły czy dokładności. Oddziaływują też sensorycznie – delikatny masaż rąk gwarantowany 😉 Poza tym są bardzo kolorowe. Ten konkretny zestaw – w słoju – zawiera też ruchome elementy, które „wkręca się” w standardowe klocki, dzięki czemu można tworzyć np. ruchome pojazdy czy wieżowce z wymyślnymi dachami.

DSC_0022

DSC_0025

Elemenosqueeze to miękkie, gumowe klocki. Są leciutkie, można je ścisnąć w dłoni, można się nimi obrzucać… Ich funkcjonalność wynika z tego, że są przeznaczone nawet dla sześciomiesięcznych maluchów. Nie zawierają ftalanów ani bisfenolu A – można je żuć i gryźć bez obaw o zatrucie (fakt, że przy naszym testowaniu do gryzienia nie doszło, ale zaufajmy producentowi 😉 Dziecko może je też zabrać ze sobą do kąpieli – będą unosić się na wodzie, można je topić i nabierać w nie wody przez małą dziurkę, która odprowadza powietrze. Jak widać na zdjęciu, nie są to zwykłe sześciany. Po pierwsze, każdy klocek ma na ściankach wypukłości w kształcie zwierzątek i liter, a po drugie duży zestaw zawiera klocki w niestandartowych formach łuków i kolumn. Stąd mały łuk triumfalny w naszym wykonaniu 😉

DSC_0030

Kolejne klocki to mały majstersztyk. Uncle Goose to marka, która bardzo dba o wykonanie swoich produktów, dlatego klocki z polskim alfabetem nie dość, że ucząc, bawią, to na dodatek ich estetyka jest nieprzeciętna. Każdy z trzydziestu sześciu klocków jest ozdobiony ręcznie wykonaną płaskorzeźbą w drewnie – na każdym z nich znajdują się cyfry, litery oraz zwierzęta odpowiadające literom alfabetu. Zdobienia na nich są naprawdę misterne – nawet po obserwacji z bliska nie znalazłyśmy żadnej fuszerki. Są kolorowe, nawiązują do tradycyjnych, klasycznych, drewnianych klocków, którymi mogli bawić się nasi dziadkowie. Odkryłyśmy, że istnieje całe mnóstwo możliwości zabawy – od najprostszych wież, do scrabbli z klocków 🙂 Czyli produkt i dla maluchów, i dla oczytanych kilkulatków 😉

DSC_0056

Tobbles to niestandardowa wieża – przy pierwszym kontakcie z nią nie miałam pojęcia, o co chodzi z tą zabawką. Po chwili układania kulek, zrozumiałam fascynację. To nie jest tak, że kulki układa się po prostu jedna na drugą – one rozjeżdżają się na boki, chwieją, ale dzięki doskonałemu wyważeniu – nie spadają 🙂 To coś dla tych, którzy stawiają na nowoczesny design i pomysłowość, a także na kreatywny rozwój dziecka.

DSC_0044

DSC_0052

 

Następny nasz wybór, to coś, co zainteresuje nawet naprawdę małego szkraba. W komplecie sześciu materiałowych, mięciutkich klocków kryje się całe mnóstwo opcji zabawy – w klockach aBc ukryte są grzechotki i gumowe wkłady, którymi można bawić się na zasadzie sortera albo osobno. Każdy z klocków jest megakolorowy i zawiera mnóstwo szczegółów. Są duże, wzorzyste i miękkie, idealne nawet dla sześciomiesięcznego bobasa (choć, jak widać, dziewczyna po dwudziestce też ma trochę radości przy odkywaniu kolejnych wkładów).

DSC_0068

DSC_0093

Starszakom, szczególnie tym zainteresowanym mechaniką, konstunktorstwem, samochodami, spodoba się zestaw konstruktora z firmy Janod. My, dziewczyny, powkręcałyśmy kilka śrubek, ale to chyba jednak bardziej chłopięca rzecz 😉 Możliwości konstrukcyjne ogranicza tylko własna wyobraźnia – z zestawu drewnianych śrubek, nakętek, kluczy i śrubokrętów można wyczarować cuda techniki. Jednym słowem, bardzo męska rzecz.

DSC_0039

DSC_0038

I na koniec ostatnie „klocki” – w cudzysłowie, bo z klockami mają tyle wspólnego, że można z nich konstruować kompozycje. Poszczególne elementy – przyssawki i rurki – łączą się ze sobą nawzajem oraz ze wszelkimi płaskimi powierzchniami – podłogą, oknem czy lodówką. Można z nich budować całe sieci, wyginają się na wszystkie możliwe strony, pykają przy rozłączaniu. Przyssawki mają w sobie coś magicznego, dlatego zabawa z nimi  wciągnęła nas na dłużej 🙂

DSC_0085

DSC_0077

Każda z nas znalazła swój ulubiony typ klocków. Ania stawia na zestaw konstruktora z Janoda – jak twierdzi „najlepsze klocki dla chłopca to zestaw konstruktora Janod – 50 el. Dzieci uwielbiają naśladować czynności rodziców, a klocki w bezpieczny sposób im to umożliwiają. Zapewniają zabawę na dłuuugie godziny, a przy tym rozwijają zdolności manualne malucha”. Ulubieńcy Dominiki to gumowe klocki z B. Toys, bo można z nich korzystać na milion różnych sposobów, na przykład robić z nich stempelki 🙂 Mi do gustu najbardziej przypadły jeżyki – może dlatego, że podobne pamiętam z dzieciństwa 🙂 Poza tym planuję podrzucić je pod choinkę mojemu najmłodszemu siostrzeńcowi (tak, tak, to pretekst, żeby móc się nimi bawić razem z nim 😉

DSC_0021

A Wam które klocki się najbardziej podobają? Piszcie w komentarzach!

Dodaj swój komentarz poniżej. Dodano: 3 komentarze

Dyskusja na temat "Testujemy klocki"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl