Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Dostawka na doczepkę

Zaczynam poważnie myśleć jak zorganizować bliższą i dalszą naszą przestrzeń, w której na początku września zamieszka nowy, malutki członek rodziny :) Swoją drogą już się nie mogę doczekać! A jeśli już o drodze mowa to właśnie do listy niezbędnych zakupów dopisałam – dostawkę do wózka.

więcej»

Skomentuj

Monitorujemy Maluchy

Czy znacie taką sytuację z autopsji? Zostawiasz swojego Maluszka z nową opiekunką i zamiast myśleć o pracy lub filmie oglądanym właśnie w kinie wciąż martwisz się, czy na pozór sympatyczna niania aby na pewno dobrze zajmuje się Twoim Skarbem?

My akurat na szczęście nie, bo mamy babcie i dziadka, którzy są na podorędziu, ale nasza znajoma autorka pomysłu i właścicielka platformy E-Cop zna i wie, że wiele rodziców ma tego typu rozterki !:) Monika mówi, że z pakietem E-Cop Niania z łatwością można zastosować zasadę „ufaj, ale sprawdzaj”.

E-Cop Niania to idealne rozwiązanie nie tylko gdy chcemy sprawdzić nowo zatrudnioną opiekunkę, ale także, kiedy:

- zatrudniasz ekipę remontowo budowlaną i nie możesz jej przypilnować osobiście

- przyjmujesz gości w salonie, a dzieci bawią się w innym pokoju lub na innym piętrze

- wyjeżdżasz i zostawiasz swoją nastoletnią pociechę samą w domu

- Twój Maluszek bawi się w swoim pokoju a Ty akurat musisz odpisać na ważnego maila

E-Cop to zestaw do monitoringu online, dzięki któremu w każdej chwili i z każdego miejsca na świecie sprawdzisz, co dzieje się w danej chwili w Twoim domu lub każdym innym miejscu, którego nie lubisz pozostawiać bez nadzoru. Abyś czuł się jeszcze pewniej, powiadomimy Cię smsem o każdej podejrzanej sytuacji, która zdarzy się w monitorowanym dla Ciebie miejscu.

Ile to już razy zastanawiałeś się, co dzieje się w Twoim domu lub biurze pod Twoją nieobecność? Czy drzwi są na pewno zamknięte, sprzęty wyłączone , a złodziej nie zabrał już całego drogocennego dobytku? Ach, a gdyby tak być w dwóch miejscach jednocześnie… Z E-Cop to możliwe!

więcej»

Skomentuj
Tagi dla wpisu: , .

Czas na obiad

Będzie o jedzeniu o maluszkach i o zastawach dla najmłodszych smakoszy. Ale Dziś nie będę pisała o tym jak namówić Smyka do jedzenia bo produkty, które chcę Wam pokazać będą zachętą same w sobie.
Zaczynamy od ciekawostek, spójrzcie jakie cudo znalazłam w sieci. Wersja dla dziewczynek z ogrodowymi narzędziami – łopatka, grabka i motyczka. Dla chłopców łyżka i widelec wyścigówki oraz „spychacz”. Pewnie już nie możecie doczekać się aby dowiedzieć się co to takiego:)
Są to talerzyk i sztućce. Talerz jest odpowiednio wyprofilowany i podzielony na przegródki, na której każdy rodzaj potrawy znajdzie swoje miejsce. Dzieci będą zjadały ze smakiem wszystko co znajdzie się na tych wesołych gadżetach. Jestem pewna, że nawet niejadek skusi się przekąsić co nie co. Zresztą zobaczcie sami.

Te sztućce mnie rozbrajają:)

więcej»

Skomentuj

Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty

Nic nie poprawia tak nastroju jak … wiosenne słonko. Przynajmniej mi i jak patrzę na moją córkę to stwierdzam, że jej również. Długo wyczekiwane choć jeszcze podwiewane chłodem słonko pojawiło się i mam nadzieje, że zostanie z nami na długie miesiące. Nie wiem jak Wy ale my przygotowujemy się na ciepły sezon ;)

Lubimy te niespieszne spacery, szwędanie się po parku i lekkie ubrania. A w tym roku mamy też w planach zawojować place zabaw na całego. Piaskownica, zjeżdżalnie i drabinki nam nie straszne.
W zeszłym roku Gabka była na etapie siadania i nie było mowy o tak mobilnej zabawie. Nadrobimy to teraz. Czas już pomyśleć o kompletowaniu wiosennej garderoby. Ja też muszę pomyśleć w co ubrać mój rosnący brzuszek :) Czuję, że zapowiada się wspaniała wiosna.

A jak wiosna to zielono a jak zielono to piknik. W koszyku wózka swoje miejsce powinien zająć koc piknikowy na przykład JJ Cole Colections składany do formy torebki na ramię. Ładny, praktyczny, zapinany na rzep. Wewnętrzna warstwa jest bardzo miła w dotyku zewnętrzna zaś bardzo wytrzymała i nie absorbująca wilgoci. Teraz już nie trzeba się martwić czy na zwykłym kocyku dziecku nie będzie za zimno. Śliczne kolory koców zainteresują każdego odkrywcę i spełnią rolę super maty do zabawy dla starszaka.

więcej»

Skomentuj

Historie butelkowe

Będąc w ciąży z Gabrysią byłam naturalnie pewna i nastawiona, że córkę będę karmiła piersią. Sporo czytałam o naturalnym karmieniu dzieci – o zaletach, metodach, sposobach. W moim otoczeniu spotykałam wyłącznie mamy, które właśnie w ten sposób żywiły swoje pociechy. Jako przezorna i zawsze ubezpieczona młoda mama postanowiłam jednak zainwestować w jedną butelkę – tak na wszelki wypadek. Z perspektywy czasu wiem, że wybierając taką a nie inną literaturę nie byłam przygotowana na pewne trudności jakie mogą mnie spotkać po drodze ale przy odpowiednim podejściu są do rozwiązania. Ale od początku – okazało się bowiem, że nie będę mogła i nie dam rady „wykarmić” mojej Gabki piersią. Długo o to walczyłyśmy, jednak różne względy niektóre niezależne od nas sprawiły, że musiałam podjąć decyzję o karmieniu córki mlekiem modyfikowanym. Jak okazało się w praktyce „nie taki diabeł straszny jak go malują”. W związku z tym w naszym domu pojawiło się mnóstwo różnych gadżetów – od butelek poprzez szczotki do

A teraz mogę się podzielić tym co naprawdę jest potrzebne. Oczywiście wybór odpowiedniej butelki to podstawa! Na rynku jest ich wiele od zwykłych po antykolkowe. Ja skusiłam się na taką z polecenia koleżanki i nie żałuję! Natomiast Waszą uwagę chciałam zwrócić na nietypową lecz naszym zdaniem bardzo fajną butelkę mimijumi.

więcej»

Skomentuj

Małe kulki w dużych rękach

Kiedy w naszym sklepie pojawiły się zabawki z serii Beli Design i co nieco o nich poczytałam postanowiłam w pierwszej kolejności dać je do ręki … mojemu mężowi :) Efekty były takie jak się spodziewałam – rewelacyjna zabawa!

20 połączonych ze sobą kulek o średnicy 3 cm w 10 kolorach wciągnęły Tatusia, a w efekcie także Gabrysię. Córka bacznie obserwowała co robi tata i co chwila „pomagała” mu przekładając jedną czy dwie kulki. Gdy wzięła do rączki kulki zmieniokształtki, firmy playart.de, nieporadnie ale z zapałem tworzyła swoje własne konstrukcje. Była wyraźnie zaciekawiona i zdziwiona tym jak są połączone, dlaczego nie można ich odczepiać i jak lekko powstają nowe bryły. Dodatkowo kulki aktywizują dziecko dzięki wyrazistym kolorom. Taki zestaw może być super treningiem przy nauce kolorów. Zabawki są drewniane, bardzo trwałe i wytrzymałe :)

więcej»

Skomentuj

Wszyscy na matę!

Będziemy nieskromni – wszystkie nowości naszego sklepu bardzo nas zachwycają bo gdyby tak nie było, nie pojawiły by się u nas w sklepie, ale ostatnio jesteśmy zachwycanie podwójnie ;) Zachwyt i tęsknota za dzieciństwem to sprawka mat do zabawy Tapikid firmy Deuz.

Jest to jedna z tych zabawek, której użytkowanie ogranicza jedynie dziecięca wyobraźnia (a jak miałam się ostatnio okazję przekonać ta ostatni nie zna ograniczeń:)) To nieskończenie wiele możliwości kreatywnej zabawy – wspaniała podróż w świat wyobraźni i przygód, tysiące historii do opowiedzenia! Maty Deuz to połączenie jakości, stylu, niebanalnego desingu oraz mądrej zabawki. Kolorystyka i wzory zostały idealnie dopasowane do poziomu wyobraźni dzieci.

więcej»

Skomentuj

Współpraca – czyli zapraszamy na kolejne targi

W przyszły weekend będzie można spotkać się z nami na Targach Czas Dziecka w Kielcach - są to targi branżowe, ale mimo wszystko jeden dzień jest także otwarty dla rodziców:) więc mamy nadzieję, że także nasi Kieleccy klienci albo potencjalni klienci także odwiedzą nasze stoisko.
Targi trwają od 2-4 marca – jako dystrybutor Koo-di oraz Cheeky Wipes będziemy prezentować tam wyłącznie produkty tych marek.

Między innymi super lekkie składane łóżeczka turystyczne Koo-di

Zapraszamy wszystkie sklepy, które chcą podjąć z nami współpracę na nasze stoisko w hali F, oczywiście sklepy które już z nami współpracują i wszystkich innych chętnych do obejrzenia naszych nowości też zapraszamy:)

Skomentuj

Klocki + kredki + zwierzątka = wyśmienita zabawa

Przyjechały do nas takie wspaniałości – nowości, że absolutnie nie mogłyśmy się oprzeć żeby ich nie przetestować! W rączki mojej córeczki ale w moje także wpadły super kredki – Block Crayon :)

Wybrałyśmy największy zestaw – kolorowa zagroda Block Crayon. Zestaw zawiera 18 świecowych kredek oraz rolkę z kolorowankami o długości ponad 7m, a wszystko zapakowane w wesołej farmie. Kredki mają bardzo wyraźne kolorki a każda z nich zawiera lub sama jest postacią zwierzątka z farmy. Muszę zaznaczyć, że już przy rozpakowywaniu zestawu Gabka nie mogła wyjść z zachwytu i podziwu – szkoda, że jej nie nagrałam.
Kredki to nie tylko kredki to także klocki. Można je ustawiać jedną na drugiej budując proste konstrukcje.

więcej»

Skomentuj

Dwa plus dwa

Dziś będzie 100% prywata – powiększa się nam rodzina :) Siostra lub brat Gabki pojawi się na świecie na przełomie sierpnia i września. A ja już dziś myślę czym uzupełnić podstawową wyprawkę. Jakie rzeczy okazały się zbędne a jakie będą absolutnie niezbędne tym razem. Jako doświadczona Mama przypisuję sobie prawo do dzielenie się dobrymi radami ;)

Zatem zaczynam radzić! Dwoje dzieci, dwoje dorosłych i dwa pokoje – będzie wesoło.
Mój główny cel to zawężenie liczby gadżetów do minimum i korzystanie z takich które mają wiele zastosowań. Oczywiście gabaryty też są ważne. Pierwsze na liście znalazło się wiaderko do kąpieli firmy Tummy Tub. Dzięki swojej innowacyjnej budowie dziecko podczas kąpieli zanurzone jest aż po ramiona w wodzie dzięki czemu nie zmarznie a co najważniejsze czuje się zupełnie bezpiecznie gdyż przyjmuje pozycję embrionalną, dokładnie taką jak w brzuchu u mamy. Wiaderko w porównaniu do standardowej wanienki jest małe co sprawia, że na pewno bardzo wygodne do małych mieszkań.

W gronie akcesoriów higienicznych znajdzie się na pewno zestaw Cheeky Wipes – wszystko w jednym. Jego zalety mam zamiar sprawdzić już niedługo na Gabrysi ale wydaję się, że to rozwiązanie będzie trafione. Myjki są zdrowe dla delikatnej skóry Maluszka, antyalergiczne (choć z alergiami do tej pory nie mieliśmy kompletnie styczności). Będą wymierną alternatywą dla jednorazowych chusteczek nawilżanych. Wybierając myjki Cheeky Wipes zadbam o skórę Smyka a także o planetę – 2 w 1 :)

Już do szpitala, a na pewno na wyjście z niego, zabiorę otulacz, zawijak Wallaboo. Ciepły i przyjemny pozwoli poczuć się Maluszkowi naprawdę komfortowo. A na powrót do domu idealnie sprawdzi się w foteliku samochodowym. Smykowi będzie służył na pewno długo, podczas jesiennych i zimowych spacerków, a w domu podczas spania. Kieszonka w otulaczu zapobiegnie rozkopywaniu się dziecka i zapewni komfort ciepłych nóżek cały czas :) Otulacz kwiatek Wallaboo poza tym, że jest śliczny, zapinany jest na zatrzaski (dwa górne pozwalają utworzyć kaptur) i wykonany z najwyższej jakości imitacji zamszu, podszyty i wykończony przytulnym pluszem.

Przy dwóch szkrabach przyda się także bardzo pojemna i funkcjonalna torba. Tu jest spory wybór ale mój padł (przynajmniej na ten moment ;)) na torbę Dash Deluxe Edition firmy Skip Hop. Imponująca jest zawartość kieszeni – aż 11. To na pewno pozwoli uporządkować i zabrać wszelkie niezbędne gadżety dla starszego i dla młodszego dziecka. Torba wyposażona jest w matę do przewijania co będzie niezbędne poza domem. Można zawiesić ją na ramieniu oraz na rączkach wózka. Paseczkowy wzór będzie cieszył oko Mamy.

I na koniec coś czemu poświęciłam osobny wpis – chusty. Jako, że już należę do ich zapalonych zwolenniczek to sądzę, że przy dwójce Szkrabków ten gadżet może okazać się strzałem w 10! Jednak jako początkująca Mama- kangurzyca postanawiam zacząć od chusty elastycznej tula.

.

Skomentuj
projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl