Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Wpisy powiązane z tagiem: jeździk

Wiosenne spacery: spacer z 1-, 2-latkiem

Czas na drugą część naszego spacerowego poradnika! Tym razem weźmiemy na warsztat gadżety i akcesoria, które przydadzą się na spacerze z rocznym/dwuletnim Szkrabem. Dziecko w tym wieku na spacerze to już trudniejsze zadanie – wyrywa się, nie chce siedzieć w wózku ani w nosidle, usamodzielnia się coraz bardziej. W końcu uczy się chodzić i robi się niesforne 😉

MG_3414

Our Little Adventures na tublowym spacerze 😉

więcej»

Skomentuj

Na przekór ;)

A my w tym roku odwrotnie, przewrotnie i na przekór nie wyjeżdżamy na majówkę. Mamy zamiar spędzić ją w naszym dużym mieście. I choć pewnie atrakcji będzie bez liku my planujemy swoje 🙂 Wybieramy się do ZOO. To na pewno będzie niesamowita przygoda dla Gabki. Ostatnim razem krzyczała głośniej niż lwy i małpy razem wzięte – oczywiście ze szczęścia. Po tej wycieczce planuję zabawę w teatrzyk. W naszym sklepie jest do wyboru kilka zestawów filcowych kukiełek firmy Zuzu Toys, które będą naszymi rekwizytami. Pobawimy się zwierzętami z sawanny dzięki, którym będziemy mogli miło wspominać wycieczkę do ZOO i opowiadać swoje historie.

więcej»

Skomentuj

Z kroniki pierwszych razów – pierwsze kroki!

Z niecierpliwością młodzi rodzicie czekają na … pierwszy uśmiech, pierwsze dźwięki, pierwsze słowo. My teraz jesteśmy na etapie czekania na pierwsze kroki 🙂  A w zasadzie ten szczególny moment już nastąpił, oczywiście wtedy kiedy nikt się tego nie spodziewał. Stało się dosyć niedawno, staliśmy z mężem w kuchni a córka raczkowała pomiędzy naszymi nogami. Stanęła sobie przy jednej z szafek i jak gdyby nigdy nic, bardzo spokojnie, malutkimi kroczkami a było ich 4, przeszła do szafki obok! Radości nie było końca! Cieszyliśmy się bardzo, że wspólnie mogliśmy uczestniczyć w tak wyjątkowym momencie. Gabryśka zadowolona, nawet sama sobie biła brawo. I … to by było na tyle 😉

Nasz maluch spróbował jak to jest chodzić i chyba uznał, że póki co nie jest to zbyt atrakcyjna forma przemieszczania. Trzeba dobrze oceniać odległość, trzymać równowagę a i tempo jest zdecydowanie wolniejsze niż na czworaka. Przy meblach, z podparciem proszę bardzo ale sama jeszcze nie!
Pomyśleliśmy jednak, że to dobry moment na zakup tzw. pchacza. A najlepiej żeby łączył w sobie przynajmniej dwie funkcje, pchacz i jeździk, dzięki czemu posłuży zdecydowanie dłużej. Wybór padł na dosyć drogą wersję ale jakże prześliczną i służącą bardzo długo –
3 in 1 Walker Wagon Girls firmy Radio Flyer. Różu wprawdzie nie lubimy, ale sam jeździk tak nam się spodobał, że i róż przestał nam przeszkadzać, a córka zachwycona. Najbardziej podoba jej się możliwość swobodnego poruszania się. Pojazd „prowadzi się” lekko dzięki samo obracającym się kółkom. Oczywiście Gabrysia nie podróżuje sama, a z całą masą swoich zabawek, które bardzo skrupulatnie wrzuca do wózka 🙂  A teraz coś naprawdę ekstra – dzięki kilku ruchom można przekształcić pchacz w jeździk. Wesoła rączka do trzymania i wygodne siedzisko zachęca do jazdy! Codziennie obserwuję jak Gabka podjeżdża gdzieś swoją maszyną a następnie krótki dystans przechodzi sama. Śmiesznie to wszystko jeszcze wygląda, dosyć nieporadnie a na jej twarzy zawsze maluje się wielkie skupienie 🙂

Mamy też w domu drugą zabawkę, która zachęca mojego Smyka do chodzenia. To piłka i pchacz 2 w 1 Oball Roller. Do tej pory Gabrysia bawiła się tylko piłką, Oballe to zdecydowanie jej ulubione gadżety. Ale teraz ma nowe zajęcie – pcha piłkę dzięki dołączonej rączce. Zdecydowanie potrzebuje jeszcze pomocy osoby dorosłej ale sprawia jej to ogromną radość a jej piski wtórują grzechoczącej kuleczce. Już widzę jak kombinuje czym by tu popchnąć inne piłki Oball. Do biegania mamy jeszcze trochę czasu ale pierwsze koty za płoty.

Skomentuj

List do Świętego Mikołaja :) po raz trzeci

Starszaki to już dokładnie wiedzą co chciałyby dostać od Mikołaja. Zapewne bombardowane są przez reklamy telewizyjne czy sklepowe i często chcą coś tylko dlatego, że widziały to w telewizji. Ale rodzice nie powinni zawsze uginać się pod prośbami swoich smyków i podsuwać im zabawki oryginalne, stymulujące ich rozwój. Takie właśnie staramy się mieć w swojej ofercie:)

Zaczynamy 🙂

Niezwykła gra, które zasady za każdym razem mogą być inne, wymyślane przez najmłodszych. Żadne dziecko nie oprze się takiej możliwości 🙂 Bilibo game box firmy Active People to nowatorksa zabawka, napędzana dziecięcej fantazją. W skład zestawu wchodzi – 6 muszelek Bilibo mini, 36 żetonów oraz elastyczna kostka. Producent dołączył  książeczkę z pomysłami na zabawy ale my zachęcamy do wymyślania swoich zabaw, gier. Długie zimowe wieczory nie będą wam straszne gdyż Bilibo game box zainspiruje całą rodzinę, przyniesie wiele radości i pozwoli wspólnie spędzić czas. Takimi gadżetami pomagacie dziecku rozwijać wyobraźnię a także stymulujecie wiele zmysłów – wzroku, dotyku, koordynacji.

więcej»

Skomentuj
projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl