Logo tublu-blog
Na naszym Blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów, konkursów, a także informacji o niekonwencjonalnych produktach dla Was, zabawkach dla Waszych dzieci. Większość z nich dostępna jest w naszym sklepie www.tublu.pl

Wpisy powiązane z tagiem: organizer do samochodu

Majówka i urlop, czyli praktyczny niezbędnik każdej mamy

Maj to jeden z tych fajniejszych miesięcy w roku. Nie tylko zaskakuje ciepłem (które często aż nie przystoi wiosennej porze), pachnie bzem i cieszy oczy lekkimi, kolorowymi strojami – przede wszystkim cieszy, bo to właśnie na jego początek przypada tzw. długi weekend, a wraz z nim długo wyczekiwany urlop.

Większość z Was na pewno zastanawia się w tym momencie: sami czy z dzieckiem. Opcja druga spędza na pewno sen z powiek, bo jak dobrze wiemy: ciężko odpocząć, gdy mały bąbel ciągle wokół nas biega i nie daje chwili wytchnienia. Mamy jednak w zanadrzu kilka wskazówek oraz „majówkowy niezbędnik” – które mogą się Wam przydać.

więcej»

Skomentuj

Czy jedzie z nami dziecko?

Już z tyłu głowy mam wyjazd na święta i pakowanie! Jeszcze niedawno zorganizowanie się trwało chwilkę – walizka lub dwie na dłuższą wyprawę, z szuflad za jednym zamachem wyjmowałam najpotrzebniejsze rzeczy. Ale, ale! Odkąd pojawił się w naszym domu najmniejszy członek rodziny pakowanie i podróż to naprawdę logistyczne przedsięwzięcie 🙂 O samym pakowaniu pisała już Karolina a ja zorganizuje przyjazną przestrzeń w samochodzie – aby podróż była jak najbardziej komfortowa.

Nie spodziewałam się, że wyjazd z rezolutnym roczniakiem oraz młodszym Szkrabem trzeba tak precyzyjnie zaplanować 🙂 Ważny jest postój, drzemka, przekąska i mnóstwo atrakcji w samochodzie. Niektórzy rodzice preferują wyjazdy nocne, mają wówczas pewność, że Smyk prześpi smacznie całą drogę. U nas niestety się to nie sprawdza – Gabka śpi góra pół godziny a resztę czasu marudzi, płacze i próbuje znaleźć w foteliku wygodną pozycję do spania. Ogólnie wszyscy zaczynamy się niecierpliwić, nocka zarwana a i następny dzień też nie należy do najbardziej udanych. Dlatego też wolimy jechać może i dłużej (ze względu na postoje), ale jednak spokojnie w promieniach słonka.

Podstawowa sprawa to zawsze wybieramy taką porę dnia, w której nasza córka ma drzemkę. Jesteśmy wówczas jakąś godzinkę do przodu a ja mam czas na lekturę. Ostatnio to jeden z niewielu momentów kiedy mogę poczytać 😉 Kiedy Gabrysia się obudzi to zaczyna być bardzo wesoło a czasem nerwowo. Nasz samochód aż podskakuje od nadmiaru piosenek gdyż występy wokalne moje i mojego męża są w stanie na dłużej odwrócić uwagę córki od niemożności zmienienia pozycji, wypięcia się z pasów i ucieczki jak najdalej od fotelika. Koniec repertuaru oznacza, że mój Smyk oczekuje ode mnie wielu atrakcji – zabawki, książeczki, audio-booki. Zazwyczaj wszystko fruwało, gubiło się … Do czasy gdy zakupiłam organizer samochodowy. Strzał w 10! Wszystkie umilacze czasu na swoim miejscu a miejsca bardzo dużo. Wewnętrzne zakładki pozwalają samemu odpowiednio zorganizować przestrzeń na wszelkie drobiazgi. Dodatkowo główna komora może pełnić funkcję chłodziarki do przechowywania napojów. Do dyspozycji mamy dwie zewnętrzne kieszenie na napoje, dodatkowe schowki na drobiazgi oraz pasek umożliwiający łatwe przenoszenie organizera. Wszystko jest na wyciągniecie ręki mojej oraz córki (choć nie do wszystkiego jest się w stanie dostać), od razu widać co gdzie jest i nie trzeba w pośpiechu dokopywać się do ulubionej lalki.

Najważniejszy punkt programu stanowią oczywiście zabawki. Idealne rozwiązanie jest takie aby było to coś zupełnie nowego. Wtedy Gabka jest w stanie zainteresować się tym na dłużej. Oczywiście tak nie robię – nie kupuję córce na każdą podróż nowych zabawek! Ja mam inny pomysł – na kilka dni przed planowanym wyjazdem chowam kilka zabawek po to aby były bardziej atrakcyjne już w samochodzie. To zawsze się sprawdza, maluch jest zdecydowanie bardziej zainteresowany czymś czego nie widział jakiś czas. Trudno jest znaleźć odpowiednią zabawkę do auta – musi być w miarę mała, atrakcyjna i zajmująca. U nas rewelacyjnie sprawdzają się piłki Oball. Mamy ich kilka i zawsze z nami jadą. Są do ściskania, gniecenia, gryzienia i miętolenia.

W podróży zawsze towarzyszą nam książeczki. Moja córka bardzo lubi je oglądać i pokazywać na obrazki. Dlatego zabieramy ze sobą wariant miękki czyli książeczkę edukacyjną Snoozebaby. Jest lusterko, metki z cyferkami i obrazkami a wewnątrz kryją się wesołe zwierzątka – kotek, piesek, kaczuszka i zając – każde z niespodzianką.

Podczas naszych dłuższych podróży łapiemy się także na posiłek, zazwyczaj drugie śniadanko. Żeby było szybciej na postoju, w samochodzie mamy podgrzewacz do butelek – Warm and Go. Jego ogromną zaletą jest to iż można w nim przygotować zarówno butelki jak i słoiczki dzięki elastycznemu materiałowi, który rewelacyjnie dopasowuje się do różnych kształtów. Nad tym sprzętem czuwa Tato, zawsze włącza go w odpowiednim momencie a zabezpieczenie nie pozwalają na przegrzanie. W zimie taki gadżet sprawdzi się na pewno. Aha – tylko drogie Mamy pamiętajcie, że nigdy nie poimy dziecka podczas jazdy. Maluch może się zachłysnąć a to bardzo niebezpieczne! Dlatego zawsze należy się zatrzymać, dać dziecku pić i wtedy można śmiało jechać dalej.

I ostatni punkt programu – przekąski. Trzymam jej na czarną godzinę a zapakowane są w kolorowe pojemniki firmy Tum Tum. Czasem wystarczy dać dziecku sam pojemnik i już jest wesoło 🙂 Gadżety jak najbardziej ułatwiają i umilają podróż. Czasami zdarzają się małe płaczki ale wtedy stajemy na głowie aby wyjazd kojarzył się Gabryśce pozytywnie. Niedługo szykujemy się do dziadków, przed nami 250 km. Trzymajcie kciuki 🙂

Skomentuj

Mężczyzna zajmuje się dzieckiem czyli gadżety dla ojców

Na liczne prośby  klientów Tublu, szczególnie płci męskiej, postanowiliśmy poszukać  produktów, które są atrakcyjne dla Panów pełniących zaszczytną rolę TATY. Szybko okazało się, iż nie jest to łatwe zadanie.

Zarówno na rynku Polskim jak zagranicznym roi się od akcesoriów dla dzieci, jednak zdecydowana większość to „ułatwiacze życia” dla Mam, Tatusiów zdecydowanie nie kręcą gadżety typu „superfajne pudełko na chusteczki”, przewijak czy też krzywy kubeczek ułatwiający picie maluchowi. Nie lubują się też w kolorowych talerzykach, łyżeczkach, kocykach, śliniakach czy śpiworkach. Niektórzy z nich uważają torby do wózków za użyteczne, jednak zwykle te wybierane przez ich żony są na tyle mało męskie, że niekoniecznie chcą się z nimi pokazywać 😉

Ale wystarczyło trochę pomyśleć i kilka fajnych rzeczy udało nam się znaleźć!

Jak wiadomo Panowie kochają swoje samochody – doszliśmy do wniosku, że na pewno przydadzą im się gadżety typu:

Osłona na fotel z organizerem – z reguły dzieci z uporem maniaka kopią fotel przed sobą co jest uciążliwe szczególnie zimą gdy buty są z  zabłocone lub mokre. Z pomocą przychodzi nam firma Sunshine Kids, która jest twórcą całego wachlarza produktów do samochodu, ułatwiających podróż z dzieckiem.

więcej»

Skomentuj
projekt i realizacja: tworzenie stron www: www.amill.pl